Dzisiaj obejrzałam film Substancja i jestem bardzo nim rozczarowana. Dziwię się, że Demi Moore zagrała w tak dennym filmie. Scenariusz to chałtura. W filmie farba czerwona wylewa się wiadrami. Nie wiem po co tyle brutalności w zabijaniu głównej bohaterki. Masakra. Pomysł może niezły ale realizacja denna. Scenarzysta w ogóle nie miał pomysłu na finał. Stworzył monstrum z horroru. Pomieszały mu się gatunki filmowe. Zawiódł także reżyser nie realizując pełnego obrazu powstania Sue, za to wszystko polewał obficie czerwoną farbą. Film strasznie płytki bez żadnych walorów i wartości artystycznych. Film raczej jako marny horror. Jestem zdumiona, że był nominowany do Oskara. Ja reżyserowi i scenarzyście dałabym złotą malinę.