Pierwszy raz przeczytałem tą książkę koło 1985 gdy miałem 16 lat .Trochę wtedy były inne realia odsiadywania kary w zakładzie karnym .Ludzie którzy urodzili się w latach 90 tych i później mogą po prostu być w szoku jakie numery odwalał Zdzisiek Celebrak w życiu .Książka świetna i dobrze się ją czyta