Dla mnie był to film interesujący na wielu płaszczyznach, relacyjnej, osobistej i społecznej - pod kątem podejścia do eutanazji. Poruszał temat podejścia do śmierci, własnego wpływu w tym zakresie, także postawy wobec bliskich relacji.
Nieczęsto filmy zostają w mojej głowie na dłużej, ten z pewnością pozostanie.