Nudny, naiwny, niewzruszający i mało mądry. Czyli zaprzeczenie tego czego oczekuję idąc na dramat. Jak dobrze go przeanalizować pełen sprzeczności, nie trzymających się sensu sytuacji. Miałam ochotę na dobry film z Panem Dorocińskim, ale i jego udział w tym nie pomógł. Myślę, że tak jak sztuka współczesna, najbardziej jest on potrzebny twórcy, a dla innych nic nie wnosi.