Nie mogę dać 5-tki, bo to tak, jakbym zestawiała go na równi np. z "Siedem" (znakomity film, również o seryjnym mordercy). Sprawca Zero jest dobrym filmem, nie genialnym, ale dobrym na tyle, by zatrzymać się przy nim i napisać krótką opinię. Nie wiem jak można by było funkcjonować widząc to, co robi seryjny morderca i mieć świadomość, że żadnej z tych zbrodni nie da się zapobiec.