Świetna robota, Zarówno tytułowy jak i otwierający strone B winylu Night Wolf to rasowe wymiatacze, moje ulubione zresztą. Klimatyczne Screaming in the Night i Stayed awake… Bachmanów dopełniają uroku temu wydawnictwu, jakże wyraźnie oddającemu ducha tamtych czasów świetności HM. Szkoda tylko, że nastawiając się na sukces komercyjny za wielką wodą, zespól nie zdobył się na oryginalność (pachnie Judasami i Saxonem). Za to odwagi nie zabrakło - quasi teutońscy hardrokowcy w roli metalowców zdali examin na “5”