Wiele sezonów, które wciągały. Na ten moment, ograniczyli dostępność online, zasilili staw nowym narybkiem, który zniechęcał od początku. Po zdzierzeniu i próbie przyzwyczajenia się do nowych twarzy, gdy już szala przechylała się na korzyść. Przyszedł zimny prysznic, fabuła zdycha, a nowy narybek niestety idzie na dno. Chyba zostanie planktonem....