Ta powieść od pierwszych stron trzyma w napięciu i nie pozwala odłożyć się choćby na chwilę. Zwroty akcji sprawiają, że czytelnik dosłownie wstrzymuje oddech, przerzucając kolejne strony, by jak najszybciej dowiedzieć się, co wydarzy się dalej.
Autor znakomicie prowadzi narrację – pozwala nam zanurzyć się w rolę różnych bohaterów, zmieniając nasze spostrzeżenia, emocje i perspektywę. To sprawia, że nie jesteśmy jedynie obserwatorami, lecz współuczestnikami wydarzeń. Niejednokrotnie czujemy się odpowiedzialni za to, co dzieje się na kartach książki, a fabuła angażuje nasze zmysły i emocje do granic możliwości.
Raz wcielamy się w detektywa próbującego rozwikłać zagadkę morderstw, by za chwilę spojrzeć na świat oczami ofiar, a następnie – zajrzeć w mroczny umysł samego sprawcy. To doświadczenie intensywne, pełne niepokoju, ale też niezwykle porywające.
To książka, którą zdecydowanie warto przeczytać. Jednak ostrzegam – wymaga silnych nerwów, bo nie każdy zdoła doczytać ją do końca bez emocjonalnych wstrząsów.
Polecam 🫶