Film muszę pochwalić za grę głównego bohatera, kostiumy, scenerię, częściowo muzykę. Jednak obecnych jest dużo minusów , jest bardzo depresyjny, w skrócie smutny. Pokazuje Chopina jakby jego życie było jedną wielką porażką gdzie kocha muzykę ponad wszystko. Nie ma jakiegoś spójnego scenariusza , Chopin umiera kilka razy w trakcie seansu a potem nagle uśmiechnięty jakby się nic nie stało . Zakończenie też słabe . Uśmiechnięty Chopin gra na fortepianie i mówi że to koniec . Kto by się spodziewał. Moim zdaniem słaba reżyserka...