Ten film to musical dla Lady Gagy. Zniszczyli przepięknie stworzoną postać Jokera tylko po to, żeby Lady Gaga mogła pośpiewać w wypromowanym filmie. Jeśli zmienilibyśmy nazwę filmu na "Lady Gaga i Joker - musical" można byłoby uznać film za świetny, jednak w oparciu o postać Jokera, która została zwyczajnie zrujnowana przez natłok piosenek w filmie, choć w pierwszej części nie słychać było ani jednej, pokazuje że główną rolę w tym filmie nie gra Joker.