Teraz dopiero oglądaliśmy nową wersję Znachora . Przyznam że nie spodziewałem się cudu ale też aż takiej miernoty.Obsada fatalna co prawda aktorzy fajni ale nie do swoich ról.(Hrabia i jego matka to już nieporozumienie i Żyd ze sztucznymi pejsami i udawaną gwarą.)Stara wersja przemawia każdym szczegółem epizodem.Natomiast to co widzeliśmy do nieudolna próba poprawienia arcydzieła sztuki filmowej.Ekspnowane to co przyciąga widzą a sedno sprawy i fabuła giną w gąszczu komercji.