Rewelacja. Wiele tego typu opowieści słyszałam od moich babć. Fajnie się to czyta. Momentami haos ale i tak warto. Każdy niby coś czytał, coś słyszał, ale w tej książce dociera do nas z podwójną siłą. Ile pracy wykonano by nam kobietom żyło się lepiej. Ile wody musiało upłynąć, żeby wiele z nowości technicznych, medycznych,naukowych przyjęli do wiadomości mieszkańcy wsi. Ciemnota, zabobony, katorżnicza praca, kazirodztwo i gwałty. Cieszmy się, że przyszło nam żyć w innym, lepszym świecie.