Totalna sraka a nie film, zmarnowałam 1 godzinę i 20 minut na to cholerstwo. Zaczyna się dosyć ciekawe ale później okazuje się, że każda scena z początku nie miała jakiegokolwiek impaktu na resztę fabuły. Było to monotonne, za każdym razem jak ktoś miał umrzeć było to widać 30 minut przed faktem dokonanym, słabo mi się zrobiło od faktu, że Piotrkowi tak długo zajęło zejście, w jakieś pierwsze 20 minut filmu powiedziałam coś w stylu "a wtedy okazał się to być tylko sen" i niestety mój stary jak świat żart stał się rzeczywistością co mnie bardzo zażenowało. Ogólnie to największe gówno ever, myślę, że jeszcze nigdy się nie spotkałam z takim gównem na patyku, widocznie skierowane dla audycji typu zjadacze chleba. Ciesze się, że szybko się zwinęło to z polskich kin. Na prawdę żenada. Doprawdy klątwa dla ludzkich oczu i uszu, gdybym wiedziała, ze to taka tandeta nigdy bym nie naraziła moich zmysłów na ten koszmar.