Wedlug mnie film jest inny, wiadomo ze nie lepszy niz pierwsza czesc ale nie mozna przesadnie oceniac, musicalowe wstawki nie byly zle, dobrze wprowadzone, film nie byl nudny, poprostu skupiono się bardziej na postaci Arthura niż na zabijaniu i tworzenia chaosu jako Joker, którym już wiemy Arthur nie chce się stać.