Jak ja po kilku latach widziałem mema związane z tym odcinkiem to tylko są tutaj myśli depresyjne u każdego amerykanina, ale dla mnie, dla każdego Polaka też jest naprawdę bolesny odcinek, a jeszcze to tego tło z napisem THE END i głos (już nieżyjącego) Włodka Nowakowskiego czytając: "Wersja Polska na zlecenie CANAL+ - MASTER FILM" no i ta muzyka końcowa, to TO jest dla mnie bardzo straszne. Przykro mi panowie (Gene Ditch, Chuck Jones i Joseph Barbera oraz William Hannah) ale musicie mi uwierzyć, że to koniec dla każdej legendy. Raczej nie polecam tego, ale ok jak coś to mi się podoba.