Scene ze sharkami skojarzyłem ze sceną surfingu na desce z ucieczki z los Angeles, film przepiękny, ten rzymski nos bohatera, imperory wspaniale zagrane, śliczna Nielsen, na pewno sam Ridley musiał się w niej podkochiwać 😉momentami czuło się jakby walkę Jedi ze złem, te dwa słowa honor i siła będą kojarzone teraz z tym filmem na pewno a 3cia część zaczyna już wisieć w powietrzu ♥️✌️