Nie ma nic wspólnego z wiedźminem, za to więcej z Małą syrenką, płaska i na każdym kroku przewidywalna bajeczka. Nawet oryginalni bohaterowie nie przypominają siebie. Romeo i Julia zamiast Księcia i Syreny. Nie tylko w przypadku tych bohaterów nie ma żadnej głębi przeżywanych emocji. Żadnego prawdziwego poświęcenia. Twórcy nie zrozumieli książki. Jedna gwiazdka za dubbing.