Film może i efektowny ale mało ma wspólnego z zasadami F1, brak licencji głównego bohatera, wypadek JP i czerwone flagi ( zgodnie z zasadami FIA inaczej by to wyglądało), no i oczywiście start B.Pitta w ostatnim wyścigu bez udziału w sesji treningowej i kwalifikacjach nie był by możliwy- niedawny przypadek Lanca Strolla gdzie nie był w stanie pojechać w wyścigu i Aston Martin miał tylko jeden bolid.