Doskonały serial. Nie zgadzam się z większością ocen. To jest opowieść o mizoginii rodzącej się i kwitnącej w szkolnej patologii. Przerażający. Ale najbardziej przerażające są komentarze.... kobiet, przeczytałem pierwsze dziesięć i obawiam się, że nie ma w tym zrozumienia, że to jest historia o strachu i molestowaniu kobiet. Pomijana matka, nieważna siostra, pomijana sierżantka, pomijana przyjaciółka, pomijana nauczycielka, pomijana psycholożka. Tym postaciom w historii okazany był przed kamerą potężny disrespect. Celowo! A wszystkie postacie męskie - i am nice guy. To faceci mają znaczenie (ojciec, kolesie, syn policjanta) A postawienie się osądowi mężczyzn (i chłopców) może kosztować życie. Dobitnie wyjaśnił to odcinek trzeci, zwłaszcza sekwencja z upiornym strażnikiem i zagrywki młodego vs. psycholog.