1. Aktorzy, z ładną buźką ale za to totalnym brakiem umiejętności aktorskich.
2. Piosenek więcej jak samej treści.
3. Sceneria to trochę jakby wymieszać ekranizację królewny Śnieżki z Julią Roberts i dodać do tego Alicję w krainie czarów.
4. Ubiór aktorów totalnie od czapy.
5. Wątek z rodzicami był tak jakby go w ogóle nie było.
Ogólnie podsumowując to dawno się tak nie zawiodłam na produkcji Disneya, jedyne co mi się podobało to zwierzątka.