Ciekawa koncepcja z dobrym potencjałem jednakże nie pokazanie co sie stalo tak naprawdę (zapewne z nadzieją na 2 część) jest ogromnym minusem. Tak samo zapętlenie tej samej sceny po kilka razy jest ciekawym zabiegiem ale po 2 razie zaczyna sie robic męczące i monotonne. Nie chodzi o to ze widz chce zobaczyć latające ręce i nogi oraz apokalipse jak to napisała osoba powyżej tylko o to oby dociągnąć film d końca bo w tym momencie mamy film na ktory chyba zabrakło budżetu. Mozna bylo przedstawić to jako błąd systemów gdzie żadnej rakiety nie bylo lub faktycznie sam widok rakiety to już by dało do myślenia. Uważam ze przez 45 min oglądało sie z zainteresowaniem resztę filmu chciał czlowiek przemęczyć aby dowiedzieć sie co sie stalo jednak brak zakończenia sprawia ze nie polecam filmu bo można sie tylko zniesmaczyć. Niestety netflix nie potrafi produkować dobrych filmów odkąd wprowadzili w firmie wszechobecne równouprawnienie.