Książka wprowadziła mnie w stan wewnętrznego rozdarcia. Były chwile, gdy zastanawiałam się , dlaczego w ogóle ją czytam i dlaczego w ogóle ktoś to wszystko napisał. Podświadomość wypierała to bestialstwo i szczegółowe opisy czegoś, co się w głowie nie mieści...a jednak istnieje na prawdę. Trudna przygoda mnie spotkała. Ale na końcu zostaje zawsze NADZIEJA. Dziękuję i polecam.