Siedzę w uniwersum Dragon Age-a w 2011 roku, od tego czasu regularnie śledzę wszystkie nowości i czytam wszystkie książki. (można powiedzieć że jestem fanatykiem)
Najnowsza część jest drewniana, zatraciła cały klimat, postacie, jak i fabuła są po prostu okropne.
Zatracony potencjał z Inkwizycji.
Zmarnowane 10 godzin i 350 zł (swoją drogą edycja kolekcjonerska to żart.)
Nie kupujcie, szkoda czasu i nerwów.