Serial wtórny. Szkoda jednej gwiazdki, ale inaczej się nie da. Po Squid Game oczekiwałem następnego klona i się doczekałem. Aktorzy grają komicznie, zachowują się jak postaci z kreskówek. Kolejna bajka dla dzieci z wciśniętymi pomiędzy akcję "wzruszającymi" rozmowami o życiowych rozterkach bohaterów. Za każdym razem gdy już jakiś ważny bohater ma zginąć nagle pojawia się najmniej realistyczny zwrot akcji jaki tylko można sobie wyobrazić. Oczywiście, jak przystało na Netflix, nie mogło zabraknąć wątków LGBT, które chyba są obsesją twórców (historia jednej z bohaterek, która wcześniej była bohaterem w 7 odcinku). Ogólnie kupa. Nie polecam.