Dla fanów sci fi może być trudne do oglądania. Scenarzyści myślą że nauka to jakaś tajemnicza super moc co drażni za każdym razem jak pojawia się temat. Dodatkowo pojawia się motyw niezrozumiałego pacyfizmu i współczucia wobec kosmitów którzy przylatują eksterminować ludzkość, jacyś super naukowcy którzy czynią cuda nagle płaczą bo przygotowania do wojny o przetrwanie ludzkości nie są zgodne ich pacyfizmem. 2 gwiazdki zamiast jednej za fajny pomysł, ale przeplatanie żewnymi emocjonalnymi pierdami utrudnia podążanie za fabułą, na początku zapowiada się super bo idea nadchodzącej za 400 lat apokalipsy ze strony kosmitów którzy wyprzedzają nas technologicznie o setki lat jest genialny a potem ten pomysł rozwadniany jest niepotrzebnym gadaniem o tym jak jakiś rudy umiera na raka a inna laska płaczę bo nie chce budować broni do walki z kosmitami.