Kompletna strata czasu. Nieśmiertelny klaun, który przeżył niezliczoną ilość ran i strzał w głowę. "Ofiary" uciekają wszędzie, gdzie najłatwiej je znaleźć. Kobieta widzi zwłoki i zamiast dzwonić po pomoc idzie dalej po czym próbuje dzwonić z piwnicy,w której oczywiście nie ma zasięgu. Wchodzi drzwiami i zamiast do nich wrócić,by uciec biega po magazynie. Dno dna. Krew, mięso, glupota.